Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 kwietnia 2018

#25 Muffiny pełnoziarniste z jabłkami

Na samym początku chciałbym zaprosić na świeżo otwartego, mojego instagrama, na którym wcześniej dowiecie się co ciekawego można zrobić na obiad. Tam również pokazuję swoje podróże kulinarne. Nazwa to @tasteofimagination

Ostatnimi czasy wróciła moja miłość do wszelkiego rodzaju babeczek. Kiedy wczoraj dowiedziałem się, że niebawem mają wpaść do mnie goście, to musiałem coś szybko wymyślić. Ze składników, które raczej każdy ma w swoim domu, zrobiłem pyszne, słodkie i wilgotne muffiny z jabłkami!

Z podanych proporcji wychodzi ok. 18-20 babeczek (wszystkie zniknęły w jeden wieczór) :)

Będziemy potrzebowali:

  • 250g mąki pełnoziarnistej żytniej (pszenna też się nadaje)
  • 2 duże jabłka
  • 250ml mleka
  • 2 duże lub 3 małe jaja
  • 120ml oleju 
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • cynamon
Jabłka dokładnie myjemy, nie obieramy, kroimy w małą kostkę.W jednej misce mieszamy ze sobą mąkę, proszek, cukier i cynamon. W drugiej misce łączymy mleko, jajka i olej. Następnie miksujemy bardzo krótko ze sobą mokre i suche składniki. Dodajemy jabłka i całość mieszamy już łyżką.

Foremkę do babeczek wykładamy papierowymi papilotkami i nakładamy ciasta do 3/4 wysokości foremki.

Pieczemy około 25 minut w 200 stopniach. 
Ciepłe posypujemy cukrem pudrem lub schłodzone polewamy lukrem.

SMACZNEGO! :) 


sobota, 7 kwietnia 2018

#23 Muffiny cytrynowe

Okres wielkanocny pochłonął mnie tak bardzo, że zapomniałem o blogu i oddałem się innym sprawom. Całe szczęście, niektóre potrawy wielkanocne można przygotowywać również poza tym świętami. Idealnie sprawdzą się właśnie cytrynowe babeczki!

Na 14-15 sztuk potrzebujemy:

  • 200g masła
  • 4 jaja
  • 150g cukru
  • 200g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sok z jednej cytryny
Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Następnie dodajemy po jednym jajku, ucieramy na wolnych obrotach. Wlewamy sok z cytryny (nie zwracamy uwagi na konsystencję masy, sok z cytryny może zaburzyć trochę harmonię i masa się lekko zważy). Dodajemy stopniowo mąkę i niezbyt długo miksujemy, do połączenia składników.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, wykładamy formę do babeczek papierowymi papilotkami i nakładamy ciasta do ok 3/4 wysokości foremki. Pieczemy ok. 25 minut.

Idealnie sprawdzi się do babeczek klasyczny lukier, na który będziemy potrzebowali:
  • 120g cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny
Dokładnie mieszamy. Polewamy schłodzone babeczki. Można dodatkowo udekorować kolorową posypką.



SMACZNEGO! :) 


sobota, 6 lutego 2016

#5 Najlepszy murzynek

Gdy słyszę, że ktoś z domowników mówi "a zrobiłbyś jakieś ciasto..." to musi powstać murzynek albo sernik. Ten drugi już gościł na blogu, a teraz powitajcie murzynka!

Składniki:

  • kostka margaryny/masła (250g)
  • 3 łyżki kakao
  • 2 szklanki cukru
  • aromat waniliowy
  • 2 pełne szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jaja
  • cukier puder do posypania lub tabliczka mlecznej czekolady
Masło roztapiamy, dodajemy cukier i kakao oraz aromat. Podgrzewamy do zagotowania ciągle mieszając. Odstawiamy do wystudzenia. 

Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę.
Mąkę z proszkiem przesiewamy do miski, wlewamy masę kakaową i miksujemy. Dodajemy pojedynczo żółtka. Następnie dodajemy połowę białek i miksujemy tak długo, żeby cała masa się rozluźniła. Następnie dodajemy drugą połowę i miksujemy jeszcze około minuty. Ciasto wylewamy na blaszkę wysmarowaną tłuszczem i wysypaną bułką tartą. Pieczemy około 35 minut w temperaturze 180-185 stopni (w formie do keksa około 50 minut w moim przypadku).

Całość posypujemy cukrem pudrem lub roztopioną mleczną czekoladą.

Smacznego! :)



piątek, 2 stycznia 2015

#2 Sernik Wiedeński (bez spodu)

Serniki to jedne z moich ulubionych ciast. Nie przepadam za tym rodzajem ciast ze spodem z ciasta kruchego. Zwłaszcza, że przy moim odżywianiu musiałbym wymyślić bezglutenowe kruche ciasto. Kto by miał na to czas? W każdym razie, w serniku - jak sama nazwa wskazuje - najważniejszy jest ser. Po co sobie go psuć kruchym spodem, jak można upiec pyszny, bezglutenowy (!) i waniliowy sernik z przepisu podanego poniżej :) Zapraszam!

Składniki (blacha o średnicy 24cm):

  • 1kg dwukrotnie zmielonego twarogu (sernikowy z wiaderka też jest dobry)
  • 250g prawdziwego masła 
  • 250g cukru 
  • laska wanilii (mógłby być aromat, ale po co się truć?!)
  • 2 budynie waniliowe (bezglutenowe)
  • 2 łyżki soku z cytryny 
  • 4 jajka
Sposób przygotowania:
  1. Masło z cukrem ucieramy na puszystą masę.
  2. Dodajemy na przemian jajka z twarogiem i miksujemy do uzyskania jednolitej masy. 
  3. Laskę wanilii przekrawamy na pół, wydłubujemy ziarna, dodajemy. 
  4. Na koniec wsypujemy budynie i miksujemy jeszcze około minuty. 
  5. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, przelewamy naszą masę serową i pieczemy ok godziny w temperaturze 180 stopni lub do uzyskania brązowego koloru naszego ciasta. Na spód piekarnika wkładamy naczynie żaroodporne z niewielką ilością wody. Wtedy nasze ciasto będzie puszyste i delikatne. 
Sernik bardzo wyrasta, jednak po wyjęciu z piekarnika i ostudzeniu opada. 
Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem lub ozdabiamy dowolną polewą. Ja z reguły używam polewy czekoladowej. Trzymajcie przepis:

  • pół kostki masła
  • 4 łyżki kakao
  • 4-5 łyżek cukru
  • 3 łyżki mleka
Wszystkie składniki wkładamy do garnka i na małym ogniu doprowadzamy do zagotowania, ciągle mieszając. 
Smacznego! :)